Komentarze
Żeby komentować, odpowiadać i dokładać cegiełki, zaloguj się.
Ja jeżdżę do pierwszego porządnego lodu. Oponę z tyłu mam szerszą i to robi większą różnicę niż kolejna warstwa kurtki.
A jaką szerokość masz z tyłu? U mnie jest zwykła szosowa i na mokrych liściach pływa.
Lampki z przodu i z tyłu, nawet w dzień. I rękawiczki, w których da się hamować. Ja odpadam, kiedy temperatura schodzi poniżej zera na dłużej.
Warto, dopóki czujesz się pewnie. Jak zaczynasz się bać zakrętu, to już nie jest dojazd, tylko stres.
Jestem hejterem i jeżdżę rowerem. Po prostu