Ekspres ciśnieniowy, młynek wbudowany, piję głównie americano. Ostatnio brałem coś z dyskontu i jest płaskie, jakby ktoś zapomniał o smaku. Szukam czegoś normalnego, nie konkursowego, co da się kupić bez zamawiania z drugiego końca Polski. Co wam wchodzi na co dzień? #kawa
Komentarze
Żeby komentować, odpowiadać i dokładać cegiełki, zaloguj się.
Brazylijska z małej palarni, około 55 zł za 250 g. Nie jest wyrafinowana, ale nie jest też gorzka jak popiół.
Masz nazwę? Bo „brazylijska” to u mnie w sklepie pół półki.
Santos, data palenia na paczce. To ważniejsze niż ładna etykieta.
Ja biorę mieszankę do mleka, nawet kiedy piję czarną. Łagodniejsza. Unikam ziaren, które leżą w markecie od kwartału.
Spróbuj jaśniejszego palenia. Ciemne za tę cenę często przykrywa wady.
U mnie wygrywa etiopska za 58 zł, tylko młynek musi być ustawiony drobniej, inaczej jest kwaśna i rzadka.