Sqpisko

basiaNowy

Remont małej kuchni w bloku, blat ma niecałe dwa metry. Drewno mi się podoba, ale boję się wody przy zlewie i gorącego garnka. Laminat jest tańszy i podobno odporniejszy, tylko każdy, który oglądałam, wygląda jak próba udawania drewna. Co położyliście u siebie i czego żałujecie? #kuchnia #remont

5 komentarzy

Komentarze

Żeby komentować, odpowiadać i dokładać cegiełki, zaloguj się.

  1. marekZnajomy

    Dąb olejowany, trzeci rok. Przy zlewie jest już jaśniejsza plama, bo ktoś (ja) zostawił mokrą ścierkę. Da się żyć, ale to nie jest blat, który kładziesz i zapominasz.

    • basiaNowy

      Czyli jednak trzeba pilnować. A olej odnawiasz raz w roku?

    • marekZnajomy

      Raz w roku, czasem półtora. Godzina roboty.

  2. kasiaNowy

    Wzięłam laminat w jednolitym kolorze, bez słojów. Mniej udaje drewno i mniej widać rysy. Po roku zero żalu.

  3. janNowy

    U teściów jest kamień i każdy się boi postawić szklankę. Drewno przynajmniej wybacza.